Autor: Mariusz Tomaszewski

Sylwia i Wiktor gościli już na blogu…ale tylko jednym kadrem. Tym razem pora na szerszy materiał, bardzo szeroki, duuużo zdjęć, dużo emocji, jeszcze więcej miłości. Niezmiernie miło było mi towarzyszyć im tego dnia. Tu widać bardzo dobrze jak pięknie można pokazać miłość, jak nie należy się bać emocji, odrobiny szaleństwa, jak doskonale bawić się na swoim przyjęciu…zresztą…chyba w zasadzie o to chodzi, aby pokazać swoje uczucia w jak najpiękniejszy sposób…dziękuję Wam kochani…Zapraszam…

0098

Marcin i Kasia już gościli na moim blogu, mieliście okazję oglądać reportaż ślubny z ich wielkiego dnia. Tych którzy nie widzieli zapraszam do obejrzenia 😉 Tym razem krótki plener, szybki bo czas gonił, kilka zdjęć podczas chwili oddechu od zabawy podczas przyjęcia…szybko ale nie na szybko, czasem romantycznie, czasem wesoło…Zapraszam

0115

Wspaniałe ciepłe popołudnie, cudowni ludzie pełni ciepła i uśmiechu. Zapraszam na opowieść o Oli i Maxie sympatycznej polsko-angielskiej parze. Dużo zdjęć, dużo emocji, masa radości i spontanicznej zabawy…w zasadzie jest to recepta na wspaniale zdjęcia ślubne , wspomnienia do których wraca się z przyjemnością…Zapraszam…

0085